Finansowanie celowe v. ogólne, rzadkie choroby i lobby

Dyskusja wokół finansowania projektów biomedycznych ze środków publicznych ukierunkowanego na konkretna jednostkę chorobową (i jej leczenie) wzorem zakończonych sukcesem wielkich przedsięwzięć takich jak lot na Księzyc czy Projekt Manhattan trwa. Już w latach 70tych Nixon wypowiedział wojnę nowotworom,  stosowna agencja badawcza dostała ogromne środki, a rak jak był tak jest i zapewne będzie. Oczywiście, wiemy, że nie istnieje jeden skuteczny lek na wszystkie rodzaje raka, iże nie wiemy czy inaczej wydane środki przyniosłyby inne rezultaty. Bieżące Nature rozpatruje rolę odgrywa lobbowanie u kongresmanów za poszczególnymi jednostkami chorobowymi i czy przyczynia się do nieproporcjonalnego alokowania zasobów na wybrane przez polityków grupy chorób. Nawet konserwatywne Nature zauważa, że ukierunkowane badania rzadziej dotyczą chorób kobiet i mniejszości, oraz chorób przenoszonych drogą płciową. Chciało by się rzec, że biały kongresman w średnim wieku nie musi się martwić takim marginesem … Sara Reardon zadaje również pytanie czy aby napewno finansowanie celowe ma przewagę nad ogólnym. Ciekawe, czy w NCBiR czytają Nature.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: